Spamerzy reklamują platformy randkowe z Ukrainkami


2022-07-07
Według Bitdefender Labs w ciągu ostatnich kilku tygodni oszuści próbują zwabić internautów do portali randkowych online, w których mężczyźni z Europy oraz Stanów Zjednoczonych mogą spotkać młode Ukrainki.

Pomimo trwającej wojny na Ukrainie, wiele platform randkowych z tego kraju wciąż działa, co skrzętnie wykorzystują spamerzy. Od 10 czerwca wysłali oni dziesiątki tysięcy wiadomości do internautów z całego świata, zachęcają ich do kontaktu z ukraińskimi kobietami.  E-maile mają różne tytuły - „Ciesz się randkami z gorącymi ukraińskimi singielkami”, „Ukraińskie piękności dla miłości i nie tylko”, „Piękne ukraińskie dziewczyny czekają na Ciebie” czy „Nowa prywatna wiadomość od Twojej ukraińskiej dziewczyny”.

Większość tego typu wiadomości analizowanych przez Bitdefendera przekierowuje internautów na platformy randkowe ukrainianbrides4you.com i charmdate.com, gdzie odpowiadają oni na szereg pytań, takich jak data urodzenia, preferowana płeć, budowa ciała. Po wypełnieniu żądanych informacji użytkowników kieruje się do innej internetowej platformy randkowej. Tam też mogą natychmiast rozpocząć czatowanie z kobietami. Ale jest pewien haczyk. Interakcja z samotnymi kobietami na platformach nie jest tania. Pakiety mogą kosztować setki dolarów i obejmują m.in. wysyłanie e-maili, określony czas jaki można spędzać na czacie oraz odblokowanie wszystkich zdjęć profilowych samotnych Ukrainek.

 

Czym grożą randki online?

Oszuści każdego roku kradną setki milionów dolarów nieostrożnym internautom szukającym miłości swojego życia na platformach online. W samym tylko 2021 roku straty te wyniosły pół miliarda dolarów.

-                     Problem polega na tym, że prawdopodobieństwo prawdziwej interakcji z Ukrainką jest niewielkie, bowiem tego typu platformy często używają botów, aby obsłużyć jak największą liczbę klientów.  Profile wydają się zbyt piękne, aby były prawdziwe. Wielu randkowiczów, choć rozbija bank, nie znajduje swojej wymarzonej kobiety - tłumaczy Mariusz Politowicz z firmy Marken, dystrybutor rozwiązań Bitdefender w Polsce”.

W tym przypadku sam kontakt z oszustami nie powoduje bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa. Jednak eksperci z Bitdefendera przestrzegają użytkowników platform, przed potwierdzaniem adresu e-mail, podawaniem daty urodzenia czy innych danych osobowych.  Należy też mieć na uwadze, że zatwierdzone metody płatności dla randkowiczów obejmują karty kredytowe i PayPal, a biorąc pod uwagę bardzo słabą ochronę takich platformy, ryzyko utraty środków finansowych jest całkiem spore.

 

Źródło: marken.com.pl; bitdefender.pl  


Redakcja Archnews informuje, że artykuły, fotografie i komentarze publikowane są przez użytkowników "Serwisów skupionych w Grupie Kafito". Publikowane materiały i wypowiedzi są ich własnością i ich prywatnymi opiniami. Redakcja Archnews nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Nadesłał:

Marken

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl